Małżeństwo na odległość Bheema i Hidimby

Duchowość i mitologia | | , Pisarz mitologiczny
Aktualizacja: 28 grudnia 2023 r
małżeństwo Bheema i Hidimby
Rozprzestrzeniać miłość

Kiedy Hidimba zobaczył Bheema, była to miłość od pierwszego wejrzenia. Ale jak i kiedy Bheem poślubił Hidimbę? Legendarna historia miłosna pomiędzy wojownikiem i demoniczką pojawia się w Mahabharat zaraz po incydencie z Lakshagriha. Pandawowie wraz ze swoją matką Kunti spędzali dni w lesie, gdzie pewnej nocy zaatakował ich demon Hidimb. Bheem podjął dzielną walkę i przy niewielkiej pomocy Hidimby udało mu się zabić demona. Jego odwaga i siła natychmiast przyciągnęły demonię do Bheema.

Niekonwencjonalna więź między Bheemem i Hidimbą

Bheem i Hidimba pobrali się wkrótce po tym incydencie, a sojusz zyskał aprobatę Pandawów. W ten sposób Hidimba została pierwszą synową Kunti i Pandu vansh. Dla porównania Dwapar Yug był bardziej liberalny i mniej stereotypowy. Hidimba bez wahania wyraziła chęć poślubienia Bheema.

Aby zdobyć jego zaufanie i zapewnić go o swojej miłości i intencjach, pomogła nawet Bheemowi chronić jego rodzinę przed jej demonicznym bratem Hidimbem.

Dzięki jej wskazówkom udało mu się go zabić. Przekonani o jej uczuciach, Kunti i Pandawowie pobłogosławili ich małżeństwo. The niekonwencjonalny związek małżeński został zatwierdzony pod kilkoma warunkami – że demonica nie dołączy do klanu z powrotem w Indraprast, ale pozostanie w lesie Kamyaka. Nie wyraziłaby swoich roszczeń jako królowa, a jej potomstwo nie byłoby odpowiedzialne jako następczyni tronu.

Podobne czytanie: Ta krótka historia Yayati mówi nam, jak daleko można się posunąć, aby spełnić pożądliwe pragnienia

Małżeństwo na odległość

Hidimba wiedziała, że ​​nigdy nie spodoba jej się konwencjonalne podejście życie małżeńskie, mieszkająca pod jednym dachem z mężem. Ale ona chciała tylko miłości Bheema, więc zgodziła się na warunki. Podobnie jak w czasach współczesnych, choć było to niewygodne, małżeństwa na odległość istniały i kwitły także wieki temu.

Dlaczego Bheem opuścił Hidimbę?

Romantyczny miesiąc miodowy w ich małżeństwie trwał tylko rok. Widząc twarz swojego syna Ghatotkach, Bheem oznajmił, że nadszedł czas, aby się rozstali. Nadszedł czas, aby Pandawowie kontynuowali swoją podróż i dlatego Bheem opuścił Hidimbę.

Z ciężkim sercem Hidimba i Bheem przyrzekli sobie miłość do końca. Hidimba pozostał, aby wychować godnego syna i zaopiekować się lasem oraz mieszkańcami Kamyaki, podczas gdy Bheem wraz ze swoimi braćmi wyruszył w podróż, aby odzyskać ich honor i imperium.

Sprawienie, by małżeństwo na odległość przetrwało próbę czasu

Jak więc to małżeństwo na odległość przetrwało próbę czasu i okoliczności? Hidimba była demoniczką obdarzoną nadprzyrodzonymi mocami. Od czasu do czasu, gdy Bheem był osiągalny, latała do niego. I razem udaliby się do odległych krain. Zaniosłaby go do niebiańskich miejsc.

Wypełnili swoje serca wspomnieniami.

Podczas ich wspólnego czasu Bheem zapewniał ją o swojej miłości. Mówiąc najprawdziwiej, miał na myśli słowa: „Jesteś moją pierwszą poślubioną żoną. Twoje miejsce zawsze będzie wyjątkowe. Tego nigdy nie da się zastąpić.” A Hidimba wierzył w każde jego słowo.

Syn Bheema i Hidimby wzmocnił ich więź

Podczas lat wygnania Bheem odwiedził las Kamyaka i przebywał tam przez kilka dni. To była jedyna szansa dla syna Bheema i Hidimby, Ghatotkach, na nawiązanie więzi z ojcem, wujkami i babcią. „Czy nauczysz, jak opanować buławę, ojcze?” – pytał, a Bheem z dumą się zgadzał.

Ghatotkach były wspólnym marzeniem, które żyli i dzielili Bheem i Hidimba. Był symbolem ich miłości.

Bheem często ją chwalił: „Jesteś bardzo pracowitą i kochającą matką. Widzę, że nasz syn jest silny i odpowiedzialny. Teraz rozpocznij szkolenie w zakresie umiejętności bojowych. Kiedy wrócę do Indraprastu, będę go trenował w walce na maczugi. To będzie dumny moment, kiedy mnie pokona.

Hidimba z miłością postępował zgodnie z jego wskazówkami i wychowywał ich syna w sposób godny księcia.

Podobne czytanie: Narodziny legendarnej wedyjskiej wjasy poprzez jednorazowy przypadek

Opowieści o duchowości i mitologii

Odrobina zazdrości

Kiedy Bheem się ożenił Draupadii odwiedziłem razem z nią Hidimbę, naturalne były emocje zazdrości i niepewności. Płakała i rzygała gniewem.

„Czy twoja miłość do mnie już się skończyła? Ona jest bardzo piękna. Twoja prawowita królowa!”

A pełen współczucia Bheem zapewnił ją: „Moja droga, nie ma żadnych porównań. Ona ma swoje miejsce, a ty swoje. Miłość nie kończy się w ten sposób. I od początku zdawałeś sobie sprawę z niekonwencjonalności naszego małżeństwa. Poza tym już jesteś królową Kamyaki. Nie potrzebujesz mnie, aby uczynić cię królową. Jesteś o wiele lepszy. Prawda?”

Uspokojony jego słowami Hidimba usiadł. Przypomniała sobie, żeby skupiła się na ich miłości i synu i nie ulegała wpływom związków męża poza więzią małżeńską. Bheem i Hidimba udało się, dzięki ich małżeństwu na odległość silna wiara w sobie.

Ilekroć nawiedzały ich wątpliwości, uspokajali się i przypominali sobie o warunkach, o których rozmawiali przed zawarciem związku małżeńskiego. Jak dojrzała para, dali sobie nawzajem swobodę w praktyce i dążeniu do indywidualnych celów, a jednocześnie spotykali się, gdy życie im na to pozwoliło, szczególnie w wychowaniu syna Ghatotkach. Mając wiarę i zaufanie jako kamienie węgielne, ich małżeństwo na odległość przetrwało próbę czasu.

Podobne czytanie: Draupadi i Kryszna – czy była to miłość platoniczna?

Koncepcja małżeństw na odległość przetrwała

Ten układ małżeński jest dość powszechny również we współczesnym społeczeństwie. Pary mieszkają w oddzielnych domach i różnych miastach. Żonaty, ale mieszkający osobno, aby realizować swoje indywidualne cele i zamierzenia. Są zjednoczeni, połączeni miłością, a jednocześnie równoważą swoje indywidualne cele i wspierają się nawzajem.

W przeciwieństwie do par żyjących pod jednym dachem, te w małżeństwo na odległość spotykają się w określonych odstępach czasu i nadal odbierają z miejsca, w którym opuścili. Odległość nie psuje ich uczuć ani nie wpływa na więź. Razem znajdują sposoby na utrzymanie kontaktu, podtrzymanie iskry przy życiu, a przede wszystkim uczą się odpierać pokusę błądzenia.

Choć nie mają przy sobie partnera przez cały czas, nie pozwalają, aby odległość osłabiła ich związek.

Uczą się radzić sobie ze swoją niepewnością, a czasami podejrzeniami. W tamtych czasach demonica polegała na swoich nadprzyrodzonych mocach, aby dotrzeć do ukochanego, obecnie pary korzystają z technologii, aby pozostać w kontakcie. Wirtualny świat trzyma ich blisko, jeśli nie namacalnie, to przynajmniej emocjonalnie.

Twoja wpłata nie stanowi darowizny charytatywnej. darowizna. Pozwoli to Bonobology nadal dostarczać Ci nowych i aktualnych informacji w naszym dążeniu do pomocy każdemu na świecie w nauce robienia czegokolwiek.




Rozprzestrzeniać miłość
tagi:
Bonobology.com