To było nieodwzajemnione pożądanie, ale czy w końcu się poddała?

Wielki Seks | | , Ekspert Bloger
Aktualizacja: 7 grudnia 2021 r
kochająca para leży w łóżku, jasna, przytulna sypialnia
Rozprzestrzeniać miłość

Na nieodwzajemnione pożądanie można spojrzeć na dwa sposoby. Albo ignorujesz go, aż przeminie, albo chwytasz go za głowę, aż skończysz. Nie wiem, co działa na większość ludzi, ale zdecydowanie należę do osób, które „chwytają to na łeb na szyję”. Nie zawsze taki byłem. Przez całe życie byłem bardzo ostrożny w swoich związkach. Ale to, co przydarzyło mi się kilka miesięcy temu, można nazwać jedynie lawiną.

(Jak powiedziano Neha D.)

Historia mojego nieodwzajemnionego pożądania zaczęła się dziwnie

Historia mojego nieodwzajemnionego pożądania jest naprawdę dziwna. Zawsze byłam przyjazną, pogodną osobą. Poznałam Saurawa na studiach. Był dokładnym przeciwieństwem mnie. Nienawidził przebywać z ludźmi. Był cichy i zdystansowany. Jego umysł ciągle krążył wokół myśli i analizował rzeczy. Ale, a może właśnie dlatego, pięknie się dogadywaliśmy. Zostaliśmy bliskimi przyjaciółmi i z czasem postanowiliśmy pogłębić naszą relację. Nie chodzi o to, że byliśmy w sobie zakochani. Ale kiedy jest się młodym, jest się ciekawym. Chce się zrozumieć miłość, uczucia, a także fizyczną bliskość . Chce się cieszyć uczuciem bycia z kimś, poczuciem bycia dla kogoś ważnym. I to było między nami bardzo jasne. Nie było żadnych obietnic miłości. Żadnych obietnic, że będziemy dla siebie na zawsze.

Postanowiliśmy nie iść na całość

Zaczęliśmy odkrywać nasze uczucia. Całowanie i przytulanie powoli stały się częścią naszego związku. Ale postanowiliśmy nie iść na całość.

Były dni, kiedy ostre pragnienie siebie nawzajem chciało, żebyśmy przekroczyli granicę.

Ale jakoś udało nam się cofnąć, zanim to się stało. Nie chcieliśmy komplikować spraw. A może po prostu baliśmy się wstrząsów emocjonalnych, które mogą po tym nastąpić.

Trudno było zapanować nad naszymi pragnieniami

Trudno było zapanować nad naszymi pragnieniami
Podczas naszych ostatnich dni razem mieliśmy trudności z kontrolowaniem naszych pragnień.

Udało nam się wytrzymać razem dwa lata. Ale czas jest zmiennym przyjacielem. Życie nabrało nowego obrotu, ponieważ oboje mieliśmy różne ambicje zawodowe. Studia zabrały go za granicę i postanowiliśmy się rozstać. To był bardzo trudny etap w moim życiu i jego też to dotknęło. Podczas naszych ostatnich dni razem mieliśmy trudności z kontrolowaniem naszych pragnień. Ale nie poddałem się, bo spowodowałoby to tylko więcej wstrząsów.

Byłam pewna, że ​​chociaż psychicznie jesteśmy zgodni, związanie się z nim na całe życie przyniesie nam tylko nieszczęście. Więc pozostało nasze nieodwzajemnione pożądanie.

Moje małżeństwo zostało zaaranżowane

Po jego odejściu próbowaliśmy utrzymać kontakt. Ale ponieważ technologia ułatwia komunikację, Twój styl życia i ambicje tylko utrudniają utrzymywanie kontaktu z bliskimi. Minęły lata i podjąłem pracę. W międzyczasie zakochałem się, ale nie wyszło. Potem zgodziłam się poślubić osobę, której przedstawili mnie moi rodzice. Rozczarowałam się miłością i postanowiłam dać szansę zaaranżowanemu małżeństwu. Kilka tygodni przed moim ślubem Saurav zadzwonił do mnie. Wrócił do Indii i chciał się ze mną spotkać. Postanowiliśmy spotkać się na kilka drinków i nadrobić zaległości.

Znowu uderzyła w nas chemia

Z perspektywy czasu, spotkanie z Saurawem prawdopodobnie nie było dobrym pomysłem. W chwili, gdy się poznaliśmy, chemia między nami uderzyła z całą mocą. Mogłam tylko myśleć o tym, jak jego pocałunki i dotyk sprawiły, że poczułam się żywa. Myślę, że wiedział, co czuję, ale nie wspomniał o tym. Wiedział, że wyjdę za mąż i zakładam, że nie chciał komplikować sytuacji. Nie mam pojęcia, jak minął wieczór. Byłam oszołomiona, a jego oczy, płonące pożądaniem, nie ułatwiały mi życia. Tego dnia zrozumiałam, co zrobiła z nami nieodwzajemniona żądza. Lekkie muśnięcie jego palców doprowadzało mnie do szału. Nie przypominam sobie, żebym czuła się tak, kiedy byliśmy razem. W drodze do domu trzymał mnie za rękę i nieustannie muskał ją palcami. Odwrócił się, żeby mnie pocałować, ale jakoś mu na to nie pozwoliłam. Nie chciałam się zatracić i później tego żałować.

Odwrócił się, żeby mnie pocałować, ale jakoś nie pozwoliłam mu na to. Nie chciałam się zatracić i później tego żałować.
Chemia między nami była niewiarygodna

Ciągle walczyłam z pragnieniem jego posiadania

Następne kilka dni było piekłem. Pragnienie niego sięgało zenitu, a ja próbowałam z tym walczyć. Ani nie oddzwonił, ani nie wysłał mi wiadomości. Czekałam na jego wiadomości i telefony. Wiedziałem, że przechodził przez ten sam problem. Wiedziałem też, że ta potrzeba nie zniknie i będzie się nasilać, aż jedno z nas pęknie. I pstryk, zrobiłem to! Nie mogłam już wytrzymać napięcia i zadzwoniłam do niego. Poddałem się nieodwzajemnionemu pożądaniu.

Chciałem się z nim kochać

Frywolność nigdy nie była częścią naszego związku . Po prostu powiedziałam mu, że nadszedł czas, abyśmy się kochali. Nie chciałam wychodzić za mąż, nie wiedząc, jak to jest, gdy on kocha się ze mną. Dałam mu również jasno do zrozumienia, że ​​to będzie ten jeden jedyny raz, kiedy to się stanie. Kiedy zameldowaliśmy się w hotelu, byłam bardzo zdenerwowana. Ale gdy tylko mnie dotknął, zapomniałam o wszystkim, co przyziemne i postanowiłam cieszyć się tymi kilkoma godzinami, które spędziliśmy razem. Pożądanie osiągnęło apogeum. Nie było potrzeby słów ani pogawędek. Burza była namacalna i przestaliśmy dbać o rzeczywistość. Kilka godzin minęło zbyt szybko. Czułam się, jakby historia, którą zaczęliśmy lata temu, osiągnęła oszałamiający punkt kulminacyjny. Nie chciałam go zostawiać, ale nic nie mogłam zrobić. Łzy nie chciały zostać, gdy nadszedł czas, aby odejść.

Burza była namacalna i przestaliśmy przejmować się rzeczywistością. Te kilka godzin minęło zbyt szybko.
Po prostu powiedziałam mu, że nadszedł czas, abyśmy się kochali

Nigdy więcej się nie spotkaliśmy

Nigdy więcej go nie spotkałem i nie mam zamiaru. Ale z drugiej strony, kto wie, kiedy życie może poprosić o zemstę? Kto wie, czy nasza historia naprawdę się skończyła? Możemy tylko czekać i obserwować.

Dlaczego pożądanie jest ważne, aby zrozumieć miłość

Jak szybko możesz ponownie zacząć randkować po zerwaniu?

Kochać ponownie? 10 prawdziwych obaw związanych z miłością po rozwodzie

Twój wkład nie stanowi darowizny na cele charytatywne . Pozwoli on Bonobology na dalsze dostarczanie Ci nowych i aktualnych informacji w ramach naszej misji pomagania każdemu na świecie w nauce wszystkiego.




Rozprzestrzeniać miłość
tagi:

Czytelnicy komentują „To było nieodwzajemnione pożądanie, ale czy ona w końcu się poddała?”

  1. Szanowna Pani w tym poście.
    Wygląda na to, że zdradzasz faceta, z którym wychodzisz za mąż.
    Mam na myśli, że jeśli tak bardzo kochasz tego faceta, wyjdź za niego, po co wychodzić za kogoś innego i rujnować mu życie.
    Poza tym, jeśli mężczyzna zdradza kobietę, zostanie uznany za psychopatę.
    Jaki jest sens małżeństwa?
    Osiedlać się? Miłość musi być z drugą osobą?
    Czego powinniśmy się z tego nauczyć? To, że wygląda to interesująco, nie znaczy, że jest dobre. Czy nie możemy kochać i poślubiać tej samej osoby? Czy nie możemy być szczerzy wobec osoby, którą poślubimy? Wtedy ludzie kłamią Tylko po to, by uratować inną osobę przed zranieniem i uważać się za wielkich!!. Po prostu nie wydaje mi się to akceptowalne dla mojego sumienia.

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane z Twoich komentarzy.

Bonobology.com