Niewierność partnerowi lub współmałżonkowi może pozostawić na nim niezatarty ślad na długie lata. Może to być tak głębokie, że nie będą w stanie tego wszystkiego wyrazić. W relacji mąż-żona może to obalić cały system małżeński i dobrostan emocjonalny obojga partnerów. Niewierny mąż może wywołać u żony nieznośną traumę psychiczną.
Obserwowanie, jak pary muszą trzymać się z dala od siebie z powodu niewierności jednego z partnerów, nie jest obecnie rzadkością. Coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z rzeczywistych zmagań związanych z zaangażowaniem w małżeństwie i szuka szczęścia innymi sposobami. Ale to ma wpływ ponad miarę. Przeczytaj poniżej o doświadczeniach Vandany i jej niewiernym mężu.
Mieliśmy to wszystko, a potem stał się niewierny
Spis treści
Jestem Vandana. Teraz, po czterdziestce, mam „męża” i dwójkę dzieci. Mamy piękne życie – ładny dom, cudowne dzieci, obiecujące kariery i świetne grono przyjaciół. Wszystko jest świetnie, z wyjątkiem jednej małej rzeczy – z naszego związku małżeńskiego znikła miłość.
Trudno powiedzieć, jak Anand, mój mąż, zbłądził. Nasze małżeństwo było z miłości ; oboje kochaliśmy się ponad wszystko, zanim zdecydowaliśmy się na ślub. Zawsze był idealnym mężem – spełniał każdą moją zachciankę, zadowalał wszystkich, którzy się liczyli, był niezwykle towarzyski i bardzo pożądanym zięciem.
Ale jakiś czas po naszym drugim dziecku zaczął tracić zainteresowanie mną, naszym związkiem i wkrótce stało się to, co nieuniknione – rozpoczął romans pozamałżeński.
Sprawy ciągnęły się rok po roku, gdy przechodził od jednego romansu do drugiego, a ja trzymałam się tego, mając nadzieję na dzień, w którym powróci.
Czekałam, aż mój niewierny mąż do mnie wróci. Mimo że zostawił mnie załamanego, cały czas wierzyłam, że wróci. Ten dzień jeszcze nie nadszedł, a ja jestem zmęczony czekaniem wiecznie i bez nadziei.
Powiązane czytanie: Minął rok, odkąd przyłapałem mojego partnera na zdradzie i oto, gdzie jesteśmy teraz
Zawsze dobrze dogadywałam się z jego rodziną
Od początku naszego małżeństwa mam bardzo serdeczne stosunki z całą jego rodziną – włączając w to nawet dalekich wujków, ciotki i kuzynów. Moje porozumienie z teściową było bardzo dobre; mieliśmy ciepłe stosunki.
Kiedy prawda o moim niewiernym mężu wyszła na jaw, stali za mną wiernie i zapewnili mnie o wszelkim potrzebnym mi wsparciu. Oficjalnie stało się jasne, że nasze małżeństwo jest w kryzysie . Jego rodzice stali za mną murem i byłam im za to wdzięczna.
Chociaż z pewnością była to ulga, nikt poza współmałżonkiem tak naprawdę nie rozumie, przez co przechodzi jedna osoba, gdy druga ją zdradza.
Były chwile, kiedy pomimo tego, że wszyscy byli po mojej stronie, czułem się rozpaczliwie samotny; nikt tak naprawdę nie mógł poznać mojego bólu. Wiedzieli, że mój zdradzający mąż się mylił, ale to nie uśmierzyło mojego bólu.
Taka jest natura bólu, prawda? Nikt poza cierpiącym nie zna tego uczucia. Dlatego ten ból stał się moją barierą. Jest nie do pokonania, a moje serce miażdży się pod jego ciężarem. Ta walka jest tak wymagająca i wyczerpująca, że stałam się niemal wojowniczką; wszystkie uczucia we mnie umarły. Mój mąż jest seryjnym oszustem i pogodziłam się z tym.
To było coś więcej niż zwykłe problemy w relacjach. To mnie całkowicie rozbiło. Podobnie umarło także uczucie miłości, jakie żywiłem do rodziny Ananda. Obowiązki i zobowiązania zastąpiły miłość i uczucie.
Już mnie nie obchodzi – ani Anand, ani jego rodzice, ani dalsza rodzina. Z czasem to uczucie apatii staje się coraz bardziej widoczne. Nie mogę nic na to poradzić i przestałem próbować to ukrywać.
Jego niewierne czyny rozgoryczyły mnie na dobre. Wpływa na sposób, w jaki rozmawiam z tymi ludźmi, sposób, w jaki słucham (lub nie) i moje reakcje na obowiązki rodzinne.
Powiązane czytanie: Najlepsze porady dotyczące rozwodu dla kobiet
Wspierają mnie, ale to nie wystarczy
To nie jest tak, że najbliższa rodzina nie rozumie; robią. W swoim uczuciu empatii dla mojego stanu moja teściowa często ignorowała moją bezduszność, niegrzeczność i szorstkość, aby nadal dodawać mi otuchy. Tak jak ja straciłam męża, ona straciła syna; i dzielimy smutek z powodu tej straty.
Ale zostaliśmy rozdzieleni; jakby dzieliła nas niewidzialna bariera. Moja relacja z nią nie jest już taka sama i czuję z tego powodu urazę do Ananada. Nasze rozbite małżeństwo zniszczyło moje inne związki. Jej ból już mnie nie dręczy; mam go za dużo.
W swojej goryczy obwiniam ich w jakiś sposób za wadliwe wychowanie, które ukształtowało go na to, kim jest. Nie wiem, na ile jestem usprawiedliwiony, że to robię.
Dlatego od pewnego czasu jestem daleki od entuzjazmu wobec rodzinnych obiadów, spotkań towarzyskich, uroczystości i tak dalej. Nie uważam już za swój obowiązek zastępować go w sprawach towarzyskich. Jeśli wujek jest chory, naprawdę nie mam ochoty wzywać go w imieniu Ananda; jeśli on nie przejmuje się własnym wujkiem, czy ja muszę? Dlaczego muszę chodzić na spotkania rodzinne bez niewiernego męża i zawsze usprawiedliwiać jego nieobecność? Jestem zmęczony graniem w tę grę. Dlatego wolę w ogóle pomijać takie wydarzenia.
Nie wypełnia żadnych obowiązków
Czy moje działania i uczucia są uzasadnione? Czy postępuję złośliwie, nie wypełniając obowiązków dobrej synowej? Nie wiem, może nie zależy mi na tym, żeby wiedzieć. Jestem zbyt zraniona, żeby martwić się o otaczających mnie ludzi. W tej chwili nie mogę się zmusić do zmiany, do przejęcia.
Czuć się samotnym w małżeństwie nie jest marzeniem żadnej żony, ale Anand zostawił mnie samą sobie.
Ale jedno mnie uspokaja – jestem pewien, że takie rozważania nie przeszkadzają Anandowi, jeśli chodzi o moich bliskich. Nie wywiązuje się z żadnych zobowiązań moralnych wobec mojej rodziny i nigdy od niego tego nie oczekiwano.
To właśnie ta rażąca dyskryminacja naprawdę mnie złości – ciągłe osądzanie za każde zachowanie synowej, podczas gdy jemu oszczędza się wymagających spojrzeń, słów i opinii. To tak, jakby mężczyzna miał prawo zdradzać, a kobieta musiała to znosić.
To naprawdę niesprawiedliwe, że dopuszcza się okropnych czynów wobec mnie i mojego serca i nie robi nic, aby je naprawić. Jego rodzice, nasi przyjaciele i członkowie rodziny powiedzieli mu, ale nigdy nie powiedział im, dlaczego wybiera takie życie i dlaczego nadal flirtuje w ten sposób.
Moje przeznaczenie z niewiernym mężem
Kiedy patrzę w przyszłość, jedyną nadzieją, jaką widzę dla naszego związku, jest dorastanie dzieci, wyprowadzka i usamodzielnienie się. Moja rola jako matki jest teraz o wiele ważniejsza niż mój ból. Moje dzieci potrzebują mnie bardziej niż ja miłości mężczyzny, więc muszę poświęcić dla nich część mojego szczęścia.
Mówiono mi, że w każdym małżeństwie zdarzają się problemy i kłótnie , ale dla mnie to o wiele poważniejsze. Straciłam pewność siebie i stałam się zgorzkniałą osobą. Zmieniło to moją wewnętrzną chemię jako człowieka.
Mimo to nigdy nie wpadłam w złość ani nie zagroziłam, że odejdę. Jestem jego żoną, ponieważ jest to zobowiązanie, którego chcę dotrzymać.
Mam nadzieję, że nikt nie spotka takiego mężczyzny jak Anand – zdradzającego męża, bez cienia wyrzutów sumienia i oszukańczego poczucia winy. Skupiam się wyłącznie na moich dzieciach i czekam, aż wychowam je na ludzi o dobrym sercu, w przeciwieństwie do ich ojca. Mam nadzieję, że moje dzieci, gdy dorosną, odniosą sukces, będą szanować relację mąż-żona i dobrze sobie radzić na świecie. Potem moje obowiązki jako rodzica również się zmniejszają. Może wtedy znowu będę mieć życie!
(Jak powiedziano Bindiyi Kothari)
FAQ
Nie siedź cicho i nie rozpaczaj. Musisz z nim porozmawiać i przedyskutować, jakie jest racjonalne rozwiązanie tej sytuacji. Zapytaj go, czy cię kocha i pragnie. Możesz też spróbować terapii małżeńskiej.
To całkowicie osobista decyzja. Niektórzy uważają, że nie warto rozstawać się z małżeństwem po latach pracy, a niektórzy odnajdują najlepsze siebie po rozwodzie. Idź na terapię i daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz, żeby dojść do siebie.
10 typowych błędów w pojednaniu małżeńskim, których należy unikać po niewierności
10 sposobów, w jakie poradnictwo małżeńskie może rozwiązać Twoje problemy – mówi ekspert
Twój wkład nie stanowi darowizny na cele charytatywne . Pozwoli on Bonobology na dalsze dostarczanie Ci nowych i aktualnych informacji w ramach naszej misji pomagania każdemu na świecie w nauce wszystkiego.
Drogi przyjacielu,
Czuję Twój ból i samotność i prawdą jest, że w tej chwili nie znajdujesz w niczym ukojenia. Ale chciałbym Ci powiedzieć jedną ważną rzecz. Nie ma żadnej korzyści z okazywania swojej złości ludziom, którzy nie są w stanie zmienić za ciebie sytuacji. Po prostu spróbuj raz porozmawiać ze swoim mężem i wyrazić każdą emocję, niezależnie od tego, czy jest to złość, nienawiść, czy cokolwiek innego. Nie ma znaczenia, czy otrzymasz odpowiedź, czy nie, ale na pewno poczujesz się lżej. Następnie zacznij angażować się w zajęcia, które lubisz najbardziej. Rozmawiaj z różnymi ludźmi z różnych kultur. To da ci inny sposób myślenia. Staraj się być niezależny finansowo, to naprawdę ważne. I weź odpowiedzialność za swoje szczęście. Nasze szczęście nie jest uzależnione od istnienia kogokolwiek. To tylko u nas. Przeszłam przez to i tak wyszłam z depresji. Zmuś się do słuchania. Można skorzystać z pomocy fizjoterapeuty. Nie ma w tym nic złego. Na pewno odnajdziesz spokój ducha.
Cóż za chwytający za serce i szczery artykuł! Dziękuję za udostępnienie. Nie mogę się doczekać kolejnych wiadomości od Ciebie.