Około miesiąc temu koleżanka mojej dziewczyny przyjechała z Nowego Jorku i postanowiła spędzić u niej kilka dni. Wśród naszych znajomych – niektórzy z nich znali ją już wcześniej – oczekiwanie na jej pobyt było duże. Dopiero kiedy przyjechała do San Antonio, zrozumiałem, o co to całe zamieszanie. Nie wiedziałem, że natknę się na historię związku poliamorycznego.
Mimi była wysoką, smagłą, atrakcyjną dziewczyną po trzydziestce. Była pełna życia, pełna energii i uwielbiała angażować się w głębokie, znaczące rozmowy. Dowiedziałem się, że była modelką i aktorką telewizyjną. Uwielbiała czytać, interesowała się fitnessem, a także zastanawiała się nad możliwością zostania pisarką.
Przyjechała do miasta, aby wziąć udział w festiwalu literackim i spotkać się z przedstawicielami mediów w związku z projektem, nad którym pracowała. Później tego samego wieczoru zebraliśmy się w klubie w sercu miasta, aby świętować urodziny przyjaciela. Po kilku kolejkach drinków, gdy nasi przyjaciele zaczęli skręcać w stronę parkietu, Mimi powiedziała mi, że jest mężatką od ponad siedmiu lat i jest w związku poliamorycznym.
Rozmowy z poliamorystą – historie poliamorycznych małżeństw Mimi
Spis treści
Zauważyłem, że Mimi miała silną i imponującą aurę, co mogło mieć mniej wspólnego z jej sylwetką. Miała wrodzoną zdolność sprawiania wrażenia, że czuje się swobodnie będąc w centrum uwagi. Swoimi wyrazistymi oczami potrafiła także prowadzić wiele rozmów. Jednym słowem Mimi była magnetyczna.
Zanim w pełni pojąłem znaczenie jej ustaleń małżeńskich, szybko zauważyła, że ona i jej mąż byli parą w pełni zaangażowaną. Po prostu byli otwarci na stosunki seksualne z innymi. Jej mąż, który mieszkał w Londynie, miał nawet hiszpańską dziewczynę. Historia ich poliamorycznego związku od razu mnie wciągnęła. Nigdy nie słyszałem o związku z 3 partnerami (lub więcej) w zaangażowanym układzie.
Podobne czytanie: 8 zasad otwartych relacji, których należy przestrzegać, aby wszystko działało
Jej wyznanie odpowiednio mnie rozzłościło. Zapytałem, czy zechciałaby napisać o swoich doświadczeniach związanych z byciem poligamistą na stronie internetowej, dla której pisałem. W tym momencie wtrąciła się, aby wyjaśnić; poliamoryczny, nie poligamiczny – to dwa bardzo różne pojęcia.
To drugie oznacza legalne małżeństwo z więcej niż jednym małżonkiem w tym samym czasie, a to pierwsze jest praktyką posiadania głęboko zaangażowany, pełne miłości relacje z więcej niż jednym partnerem jednocześnie, za zgodą i wiedzą wszystkich zaangażowanych partnerów.
Poliamoria może przybierać różne formy i może obejmować aspekt seksualny lub nie. Ale nacisk kładziony jest na więź emocjonalną, nawet jeśli jest to krótkie spotkanie. Historie o związkach poligamicznych wciąż były czymś, o czym od czasu do czasu czytałem (lub widziałem); historie poliamoryczne stały się zupełnie nowym kierunkiem. Rozmowa w tym momencie zakończyła się nagle, bo przerwali nam znajomi.
Historie poliamoryczne – w praktyce
W klubie, w którym byliśmy, po jakiejś godzinie, jak mi się wydawało, zobaczyłem, jak Mimi zaprzyjaźniła się z obcokrajowcem, który siedział przy stole obok nas. Pewny siebie mężczyzna był wysokim, żylastym brunetem, który z daleka wyglądał na Włocha i rzeczywiście taki był niezaprzeczalnie oczarowany przez nią. Byli przy barze, podczas gdy my byliśmy na parkiecie, rozpuściwszy włosy, odpowiednio pijani dużą ilością alkoholu, który zmieszaliśmy.
Pomimo naszego oszołomienia zauważyliśmy, jak wymieniali numery, całowali się i wymieniali głębokie, namiętne uściski. Po chwili zobaczyłam, jak mężczyzna wychodził, a ona dołączyła do reszty naszej grupy, jakby niewiele się wydarzyło.
Spotkałem Mimi dwa dni później. Dowiedziałem się, że spędziła już dość romantyczny wieczór z mężczyzną, którego poznała w klubie. Okazało się, że postanowili zająć się sprawą już następnego dnia. Opowiedziała historię związku poliamorycznego dość swobodnie.
Według Mimi zjedli wystawną kolację i popływali w basenie hotelu, w którym się zatrzymał. Oboje zjedli obfite śniadanie, głęboko połączeni rozmowami o rodzinie, polityce, złamanych sercach i nadziejach. Następnie rozstali się (wracał do Los Angeles, gdzie mieszkał) ze śmiechem i zachwytem nad doświadczeniem i głębią więzi. Intymność, którą przeżyliśmy tej przemijającej nocy, została obdarzona zmysłowym wdziękiem.
Podobne czytanie: Terapeuta par mówi o zaletach i wadach otwartych związków
Jak działają związki poliamoryczne?
Mimi powiedziała mi, że chociaż była w związku poliamorycznym, była to dopiero szósta osoba, z którą uprawiała seks poza mężem. „Dla mnie” – powiedziała – „ważne jest, aby mieć emocjonalną więź z drugą osobą. Prawie nigdy nie chodzi tylko o seks lub pożądanie, jak każdy chciałby postrzegać.
Kiedy Mimi mówiła, jej telefon zaczął dzwonić. To dzwonił jej mąż. Poszła do innego pokoju i nie pojawiła się ponownie przez ponad godzinę. Próbowałem zrozumieć, jak działają historie o poliamorycznych małżeństwach, takie jak historia Mimi.
„Mój mąż i ja” – powiedziała – „staramy się rozmawiać ze sobą codziennie przynajmniej przez godzinę. Mówimy sobie wszystko. Nie szczędzimy żadnych szczegółów. Czasami nasze rozmowy są intensywne. To naprawdę cudowne.” Ich komunikacja naprawdę świetnie się to oglądało. Mimi spędziła sześć miesięcy z mężem za granicą i sześć miesięcy w domu.
„Poliamoria nie jest dla każdego, ale monogamia też nie — kluczem jest wiedzieć, co cię uszczęśliwia”.
Powiedziała, że jej mąż wiedział, że poprzedniego wieczoru była na randce, ponieważ podzielili się swoimi historiami o poliamorii. „To niesamowite, jak oboje możemy za każdym razem rozpoznać, kiedy druga osoba jest na randce”. W większości przypadków, jak twierdziła, „są ze sobą szczęśliwi”. Jest to koncepcja, na którą poliamoria ma nawet określenie, zwane „kompersją” (czerpanie szczęścia z radości i relacji partnera).
Relacja z trzema partnerami była dla mnie czymś zupełnie nowym, do zrozumienia podczas jednego posiedzenia. Mimi wyjaśniła wszystko ze swoim zwykłym wdziękiem i jasnym tokiem rozumowania. Jej podejście do historii o związkach polimorficznych było bardzo intrygujące.
Dynamika historii małżeństw poliamorycznych
Jak dodała, od początku ich związek nie był poliamoryczny. Dotarcie do tego zajęło im sporo czasu poziom zaufania i zrozumienie. Podróż była dla niej bardziej osobistym przedsięwzięciem. Pomogło jej to pogodzić się z tym, kim naprawdę jest i skonfrontować się z częścią siebie, pełną wrażliwości i konwenansów społecznych. To ćwiczenie duszy było dla niej naprawdę wyzwalające.
„Na początku, kiedy otwierałyśmy się na ideę związków poliamorycznych, byłam zdezorientowana, a nawet emocjonalnie niepewna, jak się czuję, gdy dowiaduję się, że mój mąż się w kimś zakochał lub był z kimś bardziej atrakcyjnym ode mnie. Ale nawet ta zazdrość, jak odkryłam, jest w pewnym sensie zdrowa” – powiedziała Mimi.
Dodała także: „Byłam zmuszona sobie z tym poradzić moje niepewności abym mogła zacząć postrzegać docenianie przez męża innej kobiety jako uznanie dla piękna i uroku, a nie jako oskarżenie wobec siebie”.
Mimi twierdzi, że wcześniej była w trwającym rok związku z inną osobą, którą poznała w Internecie i z którą rozmawiała przez wiele miesięcy, zanim faktycznie się spotkali.
„Uważam, że pomysł nawiązywania osobistych kontaktów jest zarówno uwodzicielski, jak i nieoczekiwany. Tylko wtedy, gdy nawiążesz z kimś intymną relację, możesz naprawdę zobaczyć ją taką, jaką naprawdę jest. Dla mnie atrakcyjnością poliamorii nie jest seks. Seks jest najłatwiejszą rzeczą do osiągnięcia i możesz to osiągnąć w otwartym związku. „Ale poli” – podkreśliła – „chodzi o zdolność i wolność głębokiego kochania wielu osób”.
Podobne czytanie: Gejowskie związki poliamoryczne nie będą dla mnie działać
Zmiana perspektywy w historii jej związku poliamorycznego
Mimi opowiadała o swoim czasie, kiedy sama spędziła miesiące w Chorwacji. „Mężczyźni są niezwykle zalotni, nawet ci starsi”. Chociaż nawiązała wiele głębokich i pełnych miłości relacji z mężczyznami i kobietami, które poznała podczas swojego pobytu, jak twierdziła, z żadnym z nich nie zdecydowała się przespać. „Nie czułem, że tego potrzebuję”.
Wyjaśniła: „Dziś oczekujemy, że jedna osoba będzie dla nas wszystkim; naszym kochankiem, małżonkiem, powiernikiem, wybawcą, przyjacielem, intelektualnym stymulatorem i terapeutą. Jak to w ogóle możliwe? Jak możemy narzucać tak wiele oczekiwań wobec jednej osoby bez ich zawodzi? Lubię, gdy różne części mojej osobowości są eksplorowane i wspierane przez różne osoby, które potrafią wydobyć wszystkie te aspekty. Historie związków poliamorycznych pozwalają na to, więc dlaczego nie?”
Kiedy Mimi odeszła, minęło trochę czasu, zanim jej poglądy do niej dotarły. Wiele z tego, co powiedziała, miało sens. Miałem pewne wątpliwości, czy poliamoryczne związki mogą się popsuć, ale wiedziałem, że nie wszystkim to odpowiada. Ale miałam też świadomość, że jedna ustalona formuła relacji nie może działać na wszystkich. Jeśli ktoś wybrał historię poliamoryczną, życzę mu powodzenia w podróży. Chyba każdemu według własnego uznania!
FAQ
Dla tych, którzy nadają się do otwartych związków, z pewnością tak. Kwestia, czy coś działa, jest głęboko subiektywna. Musisz upewnić się, czy związki poliamoryczne są czymś, co poprawi Twoje życie. Ale jest wiele osób, które to przysięgają.
Jeśli związek poliamoryczny wzbogaca cię emocjonalnie i zadowala fizycznie, to oczywiście jest zdrowy. Ale jeśli twoi partnerzy nie są świadomi natury waszego związku, wyrządzicie im ogromną krzywdę. Zatem absolutna jasność i przejrzystość są niezbędne, jeśli planujesz nawiązać relację z 3 partnerami.
Chociaż samo w sobie nie jest to niemożliwe, sytuacja ta może się skomplikować, jeśli osoba monogamiczna nie jest całkowicie bezpieczna w związku. Historie o związkach wielostronnych komplikują się, gdy jedna osoba żąda wyłączności. Przemyślenie takiego związku byłoby mądrym wyborem, zanim podejmiesz decyzję.
Uwagi końcowe
Poliamoria podważa tradycyjny pogląd na miłość, ale dla osób ją praktykujących oznacza ona szczerość, głębokie więzi i akceptację złożoności ludzkich emocji.
Niezależnie od tego, czy jesteś ciekawy, sceptyczny, czy sam rozważasz poliamorię, kluczem do każdego udanego związku — monogamicznego czy poliamorycznego — jest komunikacja, szacunek i wzajemne zrozumienie. Nasi trenerzy relacji może pomóc poruszać się w obszarze poliamorii, granic i równowagi emocjonalnej.
Twoja wpłata nie stanowi darowizny charytatywnej. darowizna. Pozwoli to Bonobology nadal dostarczać Ci nowych i aktualnych informacji w naszym dążeniu do pomocy każdemu na świecie w nauce robienia czegokolwiek.
Wyróżniony
Moja żona chce otwartego małżeństwa: 17 wskazówek, jak sobie z tym poradzić
Randki w otwartych związkach: czym są i dlaczego działają
13 rażących czerwonych flag przed zamieszkaniem razem, których nigdy nie należy ignorować
Poliamoria kontra otwarty związek – 8 kluczowych różnic (i pewne podobieństwa)
Poliamoryczna kontra poligamia – znaczenie, różnice i wskazówki
Jak sprawić, by małżeństwo poliamoryczne zadziałało? 6 porad ekspertów
Czy zamieszkacie razem? Lista kontrolna od eksperta
21 porad ekspertów dla par przeprowadzających się razem
Związek niemonogamiczny: znaczenie, rodzaje, korzyści
Wskazówki dotyczące dekoracji dla par przeprowadzających się razem
Jak szybko jest za wcześnie, aby zamieszkać razem?
Konkubinat – wszystko, co musisz o nim wiedzieć
Czy związek przyjaciół z korzyściami rzeczywiście działa?
Wskazówki, jak ułatwić zamieszkanie ze swoim chłopakiem
10 zasad otwartych relacji, których należy przestrzegać, aby wszystko działało
Czy wspólne mieszkanie przed ślubem oznacza, że jesteś gotowy na ślub?
Małżeństwo kontra związek z zamieszkaniem: wszystko, co chciałeś wiedzieć
Jakie są wady związków z zamieszkaniem?
5 rzeczy do rozważenia przed rozpoczęciem związku poliamorycznego
7 kreatywnych sposobów, aby poprosić dziewczynę, aby się do ciebie wprowadziła