Nie mogliśmy się pobrać ze względu na „honor” rodzinny

Pokonywanie presji kulturowych

Cierpienie i uzdrowienie | | , Ekspert Bloger
Aktualizacja: 7 października 2024 r
nie mógł wyjść za mąż ze względu na honor rodzinny
Rozprzestrzeniać miłość

Był mglisty, zimny styczniowy poranek w Delhi, kiedy dotarłem na lotnisko, aby wejść na pokład samolotu lecącego do Bombaju. Stojąc w kolejce po kartę pokładową, zauważyłem panią, którą wydawało mi się, że znam dość dobrze.

Do tego czasu nie widziałem dokładnie jej twarzy, ale powiedziałem sobie na wpół z podniecenia, na wpół z zachwytu: „To musi być ona; bo podobieństw jest zbyt wiele, aby być inną osobą.

Cztery lata później spotkaliśmy się ponownie

I kiedy się odwróciła, nasze oczy w końcu się spotkały. Po jakim czasie się widzieliśmy? Czy to były naprawdę cztery lata? Wydawało mi się, że to wieczność. Po prostu patrzyliśmy na siebie, prawdopodobnie zbyt długo dla innych w kolejce, gdy niecierpliwy mężczyzna stojący za mną zaczął mnie szturchać iść do przodu. Ruszyłem do przodu, ona też, wraz z kolejką, ale moje myśli natychmiast powędrowały kilka lat wstecz.

„Jak wiele dla mnie znaczyła!” pomyślałem sobie. Nie wyobrażałem sobie życia bez niej, a potem minęły cztery lata, kiedy ją widziałem i rozmawiałem z nią. Być może „iść dalej”, jak mówią, to życie. Ale czy naprawdę ją zostawiłem?

Już nie to samo uczucie

Odebrała swoją kartę pokładową i niepewnie czekała na mnie. Z niecierpliwością czekałem na swoją kolej. Chciałem z nią porozmawiać, rozpaczliwie. Kiedy staliśmy tam, zaledwie kilka kroków od siebie, uświadomiłem sobie, jak bardzo się od siebie oddaliliśmy. Ten uśmiech, to ciepło w naszym powitaniu na widok siebie i to spojrzenie radości w naszych oczach i ta sprężystość w naszych stopach kiedy razem – wszystko zdawało się zostać przyćmione.

W końcu, po odebraniu karty pokładowej, podszedłem do niej. Udało mi się uśmiechnąć, a z moich ust wydobyło się słabe „cześć”, które spotkało się ze słabszym „cześć” od niej. To było takie surrealistyczne – prawie nie pamiętam, jak witaliśmy się jak zwykli znajomi. Ona też musiała czuć to samo, jestem tego całkiem pewna.

Pamiątki miłości

Pamiątki miłości
Po prostu patrzyliśmy na siebie, prawdopodobnie zbyt długo dla innych w kolejce

Nasze wyciągnięte dłonie spotkały się jednak w niezręcznym uścisku dłoni i nagle zauważyła coś: zegarek na rękę, który nosiłem. Był to ten sam okrągły zegarek z niebieskim paskiem, który mi podarowała. w moje urodziny, po tym, jak zaczęliśmy się spotykać, oszczędzając skromne kieszonkowe, które otrzymywaliśmy z jej domu.

„Dlaczego kupiłaś ten drogi zegarek na rękę, skoro wiesz, że nienawidzę ich nosić i potrafię sprawdzić godzinę za pomocą telefonu komórkowego” – powiedziałem jej, gdy zawiązała prezent na moim nadgarstku.

"Ja wiem. Ale dopóki widzę coś, co zakładasz tylko dlatego, że tego chcę, wiem, że mnie kochasz” – odpowiedziała.

Od dnia, w którym mi go podarowała, bardzo przykładałem się do jego założenia przed wyjściem z domu.

Byliśmy tacy podobni: mieliśmy to samo wychowanie w klasie średniej, podobne upodobania i antypatie, pochodziliśmy z tej samej części kraju i czerpaliśmy przyjemność z tych małych, szczęśliwych chwil, które dzieliliśmy, i nie oczekiwaliśmy zbyt wiele od życia. Na pewno chcieliśmy być ze sobą.

Podobne czytanie: Razem uciekają: Parimala Jaggesh

Bariera nie do przełamania

Ale potem coś nas rozdzieliło – należeliśmy do różnych kast. Kiedy wieść o naszej życzliwości dotarła do jej domu, męscy członkowie jej rodziny wpadli w wściekłość. Któregoś dnia wychodziłem z kampusu uniwersyteckiego, kiedy nagle zauważyłem, że pewien kolega z grupy wskazuje mi grupę czterech lub pięciu osób. Ale nie bardzo wyobrażałem sobie, co mnie spotka. Ta grupa ludzi rzuciła się na mnie i zaczęła mnie bić na czarno. Jeden z nich podniósł mnie z ziemi za kołnierz i ostrzegł: „Trzymaj się z daleka od mojej siostry, bo inaczej nie oszczędzę ani ciebie, ani mojej siostry”.

na romansie

Potem powoli dotarło do mnie, dlaczego doszło do nagłego ataku. W międzyczasie Radhika (tak miała na imię) przybiegła jak szalona, ​​wypuściła ręce swojego brata z mojego kołnierza i błagała go, żeby sobie poszedł.

Wróciła z siniakami

Ten incydent wytrącił nas oboje z równowagi. Ale byliśmy zdeterminowani: nie damy się zastraszyć. Nadal byliśmy razem. Jednak coś w niej sprawiało, że czułem się nieswojo: bo w moim towarzystwie nie była już sobą. Coś było nie tak, bez wątpienia, a powód nie był dla mnie trudny do odgadnięcia: nasz związek nie miała aprobaty rodziny, czego konsekwencje poniosłem. Ale co mnie zszokowało, a częściowo także rozdrażniło, to widok siniaków na jej twarzy, szyi i pod oczami, gdy wróciła z krótkiej wizyty w domu.

„Czy nasz związek do tego doprowadził?” – zapytałem, bardziej z przekonania niż z ciekawości.

Ona milczała i dostałem odpowiedź. Wiedziałem, że muszę coś zrobić, zanim sprawy wymkną się spod kontroli.

Wkrótce zwierzyłam się rodzicom. Wiedzieli o Radhice, ale nie tak naprawdę wszystko o naszym związku: że postrzegałem ją jako moją perspektywiczną partnerkę życiową.

„Sprzeciwienie się oczekiwaniom rodziny może być niezwykle trudne”.

Moi rodzice, urodzeni i wychowani we współczesnym indyjskim mieście, nie mieli żadnych skrupułów, że nasza kasta jest inna.

Moi rodzice, urodzeni i wychowani we współczesnym indyjskim mieście, nie mieli żadnych skrupułów, że nasza kasta jest inna. Właściwie nawet nie zadali sobie trudu, aby o to zapytać. Ale oni byli przeciwni natychmiastowemu wydaniu mnie za mąż, bo wtedy nie zarabiałam, i powiedzieli: „Powiedz nam, który chłopak z klasy średniej wychodzi za mąż, nie zarabiając na życie. Wciąż się uczysz i nie będziesz w stanie wziąć na siebie odpowiedzialności za inną osobę” – mówili.

Podobne czytanie: Czy lepiej wyjść za mąż młodo, czy po 30-tce?

Uciekniemy?

Mieli rację. Ale powodem, dla którego próbowałam wyjść za mąż tak szybko, jak to możliwe, było to, że nie mogłam widzieć Radhiki w większym bólu. Myśleliśmy nawet o ucieczce, chociaż obawialiśmy się, jak sobie poradzić z życiem. Choć byliśmy zdesperowani, planowaliśmy uciec pewnego wieczoru.

Tego samego ranka, w dniu, w którym planowaliśmy ucieczkę, do kwatery, w której się zakwaterowano, przyszła starsza pani i zapytała o mnie. Zdobycie mojego adresu nie było trudne, ponieważ mieszkałem bardzo blisko kampusu uniwersyteckiego i wszelkich moich znajomych z łatwością mogłoby ją wyreżyserować.

„Moja młodsza siostra została zabita, gdy chciała wyjść za mąż bez zgody rodziny” – powiedziała wyraźnie udręczona matka Radhiki.

„Nie chcę, żeby ten sam los spotkał moją jedyną córkę” – powiedziała załamując się.

Poczułem ból, gdy zobaczyłem płaczącą kobietę, coś we mnie pękało. Nie wiedziałem o czymś, co nazywa się „zabójstwem honorowym”. Oczywiście nadal niepojęte jest dla mnie, w jaki sposób „honor” zostaje przywrócony lub podniesiony w wyniku takiego zabójstwa.

Dla dobra naszej rodziny

Więc tego wieczoru, kiedy planowaliśmy uciec, ze łzami w oczach i ze złamanym sercem, ja i Radhika faktycznie złożyliśmy przysięgę: „Ponieważ nasz związek stał się dla nas przyczyną bólu i wielu zmartwień, powinniśmy to zakończyć .”

Po miesiącu opuściliśmy college i od tego czasu nigdy się nie widzieliśmy ani nie rozmawialiśmy ze sobą, aż do przypadkowego spotkania na lotnisku.

Usiedliśmy i czekaliśmy na odjazd, gdy nagle telefon Radhiki zaczął piszczeć w torebce, którą trzymała. Rozpięła zamek i gdy wyciągała telefon komórkowy, nagle na podłogę spadły dwa małe kawałki papieru. Uklękłam, żeby je podnieść i natychmiast zdałam sobie sprawę, co to było: bilety autobusowe pierwsza podróż którą odbyliśmy w lokalnym autobusie. Jak mógłbym zapomnieć o tej podróży małym autobusem: ponieważ pośród wszechobecnego chaosu i zgiełku w autobusie powiedziałem jej, co naprawdę dla mnie znaczy. Tak naprawdę nie oświadczyłem się jej wtedy, ale mimo wszystko dałem jej do zrozumienia, że ​​jestem w niej zakochany.

„Będę je trzymać blisko siebie na pamiątkę naszej pierwszej wspólnej podróży” – powiedziała, wyrywając mi bilet autobusowy.

Nie mogłam wyjść za mąż ze względu na rodzinę
Powiedziałem jej, co naprawdę dla mnie znaczyła

Pozostał ze wspomnieniami

Kiedy podniosłem te podarte, maleńkie kawałki papieru i oddałem je jej, ona wciąż rozmawiała przez telefon, ale nagle się rozproszyła i spojrzała mi w oczy. Osoba po drugiej stronie telefonu krzyczała, żeby ją zabrać. Uwaga z powrotem. Słyszałem głos kobiety, prawdopodobnie starszej. Tak jak wtedy, tym razem również wyrwała mi te bilety i pośpiesznie włożyła je do torebki, po czym zapięła ją na suwak i odetchnęła z ulgą. A potem kontynuowała rozmowę, najwyraźniej rozkojarzona.

Kiedy ponownie usiadłem obok niej, bez cienia wątpliwości przyszło mi do głowy: „Przeszliśmy dalej, ale nadal czynimy siebie częścią naszej podróży”.

Podobne czytanie: 8 problemów w związkach, z którymi borykają się pary z ogromną różnicą wieku

FAQ

1. Czym jest „honor rodziny”?

Honor rodzinny to kulturowa koncepcja, która wysoko ceni reputację, tradycję i zgodność ze społecznymi oczekiwaniami. W niektórych kulturach honor rodzinny może być potężną siłą, która może wpływać na decyzje dotyczące małżeństwa, związków i innych aspektów życia.

2. Jak „honor rodzinny” może wpływać na relacje?

Honor rodzinny może tworzyć bariery w relacjach, zwłaszcza gdy spotykają się osoby z różnych środowisk kulturowych lub o różnych wartościach. Może to prowadzić do dezaprobaty rodziny, ostracyzmu społecznego, a nawet przemocy.

3. Jak mogę przezwyciężyć presję rodziny związaną z „honorem”?

Pokonanie presji rodziny związanej z honorem może być trudne, ale jest możliwe. Poszukaj wsparcia u przyjaciół, członków rodziny, którzy rozumieją twoją sytuację, lub u terapeuty. Bądź przygotowany, aby stanąć w obronie siebie i swoich przekonań, nawet jeśli oznacza to stawienie czoła sprzeciwowi ze strony twojej rodziny.

Uwagi końcowe

Pokonanie barier „honoru rodziny” może być trudną i pełną wyzwań podróżą. Jednak możliwe jest znalezienie miłości i szczęścia na własnych warunkach. Poprzez poszukiwanie wsparcia, stawanie w swojej obronie i priorytetowe traktowanie własnego dobrostanu możesz uwolnić się od oczekiwań kulturowych i zbudować satysfakcjonujący związek. Odkryj strategie radzenia sobie z oczekiwaniami rodzinnymi i budowania zdrowych relacji. Szukaj naszą profesjonalną pomoc.

7 filmów, które para powinna obejrzeć razem!

Zakochałem się w starszej kobiecie i to mnie zmieniło

Kiedy młody kawaler poznał samotną gospodynię domową

Twoja wpłata nie stanowi darowizny charytatywnej. darowizna. Pozwoli to Bonobology nadal dostarczać Ci nowych i aktualnych informacji w naszym dążeniu do pomocy każdemu na świecie w nauce robienia czegokolwiek.




Rozprzestrzeniać miłość
tagi:

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są Twoje dane dotyczące komentarzy.

Bonobology.com