Jak smutek i strata bliskich wpływają na Twoje relacje

Cierpienie i uzdrowienie | |
Aktualizacja: 3 grudnia 2024 r
smutek i relacje
Rozprzestrzeniać miłość

Raz po raz osobisty smutek i depresja będą miały wpływ na Twoje relacje z innymi ludźmi. To, co wpływa na Ciebie psychicznie i emocjonalnie, prawie zawsze będzie miało wpływ na Twoje interakcje z innymi. Jeśli zatem doświadczasz jakiejś straty w rodzinie lub przechodzisz poważną traumę emocjonalną, zauważysz, jak może to zmienić Twoje nastawienie do innych i spełnienie, które odnajdujesz w innych związkach.

Ponieważ w Twojej głowie już pulsowały ciemne myśli i uczucia, możesz nie być w stanie w pełni poświęcić się swoim przyjaźniom lub związkom romantycznym. Jeśli Twoje problemy ze zdrowiem psychicznym staną się wystarczająco poważne, możesz nawet sprzeciwić się idei znalezienia miłości, ponieważ po prostu brakuje Ci na to energii. Ale dzięki terapii i odpowiedniemu podejściu możesz wkrótce znaleźć się na drodze do wyzdrowienia. Czytaj dalej, aby zrozumieć, jak smutek wpływa na relacje i jakich objawów nie należy lekceważyć.

Wpływ żalu na relacje

To opowieść o mnie i o niej. Chciałbym wierzyć, że indywidualnie oboje jesteśmy wspaniałymi ludźmi. Oboje jesteśmy zabawnymi, mądrymi i empatycznymi ludźmi. Jesteśmy razem już osiem lat. Jednak w tym pozornie idealnym równaniu brakuje kluczowego elementu. Prawie nie uprawiamy seksu! I chociaż na początku mogłem sobie z tym poradzić, to te skutki związku bezpłciowego teraz do mnie docierają.

Jednak nie zawsze tak było. Kiedy zaczęliśmy się spotykać, seks był regularny. W łóżku byliśmy pełni pasji i żądni przygód. Pewnego dnia coś poszło nie tak i ostatecznie zerwaliśmy. Ale po tym, jak spotykaliśmy się z innymi ludźmi przez następne kilka lat, znów do siebie przyciągnęliśmy.

Myślę, że po wypróbowaniu i przetestowaniu reszty tłumu zdaliśmy sobie sprawę, że jesteśmy dla siebie domem. Po kilku miesiącach nie mogliśmy się sobą nacieszyć. Za każdym razem, gdy się spotykaliśmy, kończyliśmy nadzy, spoceni i wyczerpani. Nie, nie próbuję przywoływać w twojej głowie zaparowanych obrazów. Chcę tylko zilustrować, że na początku seks nie był rzadki.

Podobne czytanie: Zaplanowana intymność może być równie satysfakcjonująca

Zaczęliśmy traktować poważnie

Zawsze chciałem być z nią na dłużej i choć nigdy nie była pewna związku ani jego przyszłości, po moich naleganiach zamieszkała ze mną. Mieliśmy problemy finansowe i potrzebowaliśmy sporej korekty, ale byliśmy szczęśliwi. Nawet na tym etapie seks był w naszym przypadku wspaniały żyć w związku. Potem jej rodzina przeniosła się do miasta, a ona zamieszkała z nimi, ponieważ jej matka była chora. Stopniowo stałem się częścią jej rodziny. Tak naprawdę nigdy nie rozmawialiśmy otwarcie o naszym związku, ale jej matka była mądrą kobietą.

Lubiła mnie i wiedziała, że ​​mam cierpliwość i wytrwałość potrzebne, aby poradzić sobie z jej idealistyczną i dość naiwną córką. Któregoś razu jej matka żartobliwie wyraziła pragnienie, abyśmy pewnego dnia pobrali się! Nawet na tym etapie, przy całym tym skradaniu się, seks był stały. I dobrze. Faza ta trwała ponad rok. A potem nadszedł nasz wielki dzień ślubu! Ale kilka miesięcy po ślubie wydarzyła się najsmutniejsza rzecz.

jak smutek wpływa na relacje
Nasz związek wszedł na wyższy poziom

Ale potem nadeszła fala smutku

Nie spodziewaliśmy się, że nasze życie po ślubie miałby taki początek. Matka mojej żony zmarła na przewlekłą chorobę. Moja dziewczyna była załamana tą wiadomością i jest to zrozumiałe. Reszta rodziny wróciła do rodzinnego miasta. Wróciła do nas po miesiącu żałoby. Wprowadziliśmy się do nowego domu z nadzieją na nowy początek i nową perspektywę. Dom, który wybrała, był poza moimi możliwościami, ale biorąc pod uwagę okoliczności i jej stan emocjonalny, i tak zdecydowałem się go wziąć.

Chciałem tylko, żeby była szczęśliwa, nawet jeśli oznaczało to, że będę musiał podjąć trzy prace. Dni zamieniały się w tygodnie, a tygodnie w miesiące. Wszyscy w jej rodzinie starali się żyć dalej, przystosowując się do nowego życia. Nie żeby jej matka mogła kiedykolwiek zostać zapomniana, ale było co robić. Żyje, żeby żyć. Chciałem, żeby potrafiła oddzielić swój smutek od naszego związku, aby nadal mogła cieszyć się życiem poza swoim smutkiem.

Pomoc pogrążonej w żałobie współmałżonce

Moja dziewczyna utknęła w przeszłości. Stała się powściągliwa i oddalona ode mnie. Niemal za każdym razem, gdy podchodziłem, żeby mnie przytulić, ona wycofywała się, mówiąc, że wciąż jest w żałobie. Robiłem, co w mojej mocy, aby ją zrozumieć i pomóc pogrążonej w żałobie współmałżonce, ale nie udało mi się.

Tak to się zaczęło. Jednak, co dziwne, wydawała się szczęśliwa, kiedy była spędzać czas z przyjaciółmi. Organizowała przyjęcia i urodziny, ale prosiła, żebym trzymał się z daleka, gdy jej przyjaciele są w pobliżu. Nie wiedziałem jak zareagować. Był to swego rodzaju wybuch żalu i rozpadu małżeństwa.

Stopniowo jej depresja wydawała się pogłębiać. Zapomnij o seksie, nawet ogólna intymność została zredukowana do prawie braku. Było to dla mnie szczególnie trudne, ponieważ generalnie jestem typem faceta, który lubi przytulać i całować. Rozumiem, jeśli ma spadek libido i nie chce uprawiać seksu w czasie żałoby, ale ja już nawet nie czułam się jak jej mąż. Kilka razy byliśmy bardzo blisko rozstania. Jednak wciąż miałem nadzieję na poprawę i nie ustawałem w tym wszystkim każdego dnia. Nie zdawałem sobie sprawy, że nic takiego się nie stanie.

jak pomóc pogrążonym w żałobie współmałżonkowi
Byłam bezbronną ofiarą zjawiska wpływu żałoby na relacje

Mój współmałżonek opłakujący stratę rodzica stał się ode mnie zbyt odległy

Któregoś dnia, gdy przytuliłem ją od tyłu, gdy stała w kuchni, błyskawicznie się ode mnie odsunęła. Instynktownie puściłam i cofnęłam się. Trudno zapomnieć to bolesne wydarzenie. Robiłem co w mojej mocy pomóż mojej przygnębionej żonie i dowiedz się, jak pomóc pogrążonym w żałobie współmałżonkowi.

Ale z jej strony nie było żadnego wysiłku. Małżeństwo oscylowało między gorącym a zimnym przez ponad rok, jak w jakiejś starej i powtarzalnej operze mydlanej, aż w końcu rozpętało się piekło. Po dyskusji na temat braku seksu, która następnie przerodziła się w pełnoprawną kłótnię, stwierdziła, że ​​nigdy wcześniej nie interesowała się seksem. Przez te lata albo udawała zainteresowanie, bo tego chciałem, albo robiła to, bo myślała, że ​​tak się robi.

Nie lubiła żadnej intymności i nie chciała jej ode mnie. Powiedziała, że ​​uważa seks za przykry obowiązek i tylko tego od niej chcę. Potem przypomniałem jej, jak starałem się być przy niej we wszystkim, nieustannie pracując, aby zapewnić jej komfort. Powiedziałem jej, że nie rozumiem, dlaczego jej depresja zaczęła się pojawiać dopiero, gdy byłem w pobliżu.

Jeśli nie była szczęśliwa, to dlaczego nadal ze mną była? Posypały się kolejne oskarżenia i kontr-oskarżenia, a cały mój wysiłek, by pomóc pogrążonym w żałobie współmałżonkowi, poszedł na marne.

Podobne czytanie: 13 pewnych znaków, że udaje, że cię kocha

Epizod żałoby i rozpadu małżeństwa

Po tej kłótni wszystko między nami zmieniło się diametralnie. Byłem zmęczony ciągłym dawaniem z siebie wszystkiego i tylko osiąganiem bolesne słowa w zamian. Powiem ci, że pomaganie pogrążonemu w żałobie współmałżonkowi przypomina pukanie do drzwi, gdy nikogo nie ma po drugiej stronie. To prawda. Teraz zrozumiałem, jak poważnie żałoba i relacje są ze sobą powiązane i jak smutek może naprawdę zaciemnić wasz związek.

Dziś mieszkamy w różnych pokojach, prawie ze sobą nie rozmawiamy, a razem spotykamy się obowiązkowo. Miłość, pasja i przygoda zniknęły. Twierdzi, że na początku nigdy go tam nie było. Myślę, że zgubiliśmy to w pośpiechu życia. Ale faktem pozostaje, że taszczymy zwłoki związku tylko dlatego, że żadne z nas nie ma odwagi zaakceptować faktu, że związek jest martwy.

Jeśli chodzi o jej depresję, nie jestem pewien, czy radzi sobie dobrze, czy nie. Po prostu wiem, że pomaganie pogrążonej w żałobie współmałżonce nie jest już moją specjalnością. Ostatecznie wszystko, co zrobiłem, to przyjmowanie ciosów i słuchanie bolesnych rzeczy, na które nigdy nie zasługiwałem.

Depresja

O smutku i związkach – od eksperta

Bez względu na to, jak bardzo chcemy temu zaprzeczyć, smutek i relacje są trudne do oddzielenia. Oto kilka uwag Eksperta Prachi Vaisha na temat wspólnego radzenia sobie z żałobą jako para:

„Zazwyczaj myślimy, że za kilka miesięcy lub lat będziemy w stanie zapomnieć o śmierci tych, których kochamy, ale czasami utkniemy. Przeprowadzka lub „zaczynanie od nowa” nie działa. Czasami też utrata kogoś tak ważnego jak matka wywołuje u ocalałego poczucie winy.

W chwilach żałoby czasami oddalamy się od najbliższej nam osoby. Bycie z nimi przypomina nam o czasie, który był – zanim nastąpiła śmierć i strata – i wywołuje nowe wyrzuty sumienia i tęsknoty, które są przeciwstawnymi emocjami i są bardzo bolesne. Pocieszenia szukamy w przyjaciołach i innych niezbyt intymnych osobach, które mogą uczynić nas szczęśliwymi emocjonalnie odległy małżonek.

Dlatego w czasie żałoby stajemy się niechętni do idei seksu lub wolimy być sami. Zamiast pytać: „Dlaczego to robisz?” można zapytać: „Czego potrzebujesz?” „Czy mogę dzisiaj coś dla ciebie zrobić?” współmałżonkowi opłakującemu stratę rodzica lub coś innego. Skomplikowana żałoba może trwać nawet 5–10 lat! Najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie wykwalifikowanego terapeuty lub doradcy ds. żałoby albo grupy wsparcia online i uzyskanie zorganizowanej i profesjonalnej pomocy. To tylko węzeł, który należy rozplątać, a związek MOŻE się zagoić – zaufaj mi! Przy odpowiedniej pomocy możesz bardzo dobrze poradzić sobie ze smutkiem i relacjami.”

Prachi S Vaish posiada licencję Psycholog kliniczny i terapeuta małżeński, specjalizujący się w problemach par i procesie zdrowienia po traumie. Posiada tytuł magistra psychologii klinicznej, kieruje pierwszym w Indiach portalem usług psychologicznych online i jako ekspert-konsultant regularnie publikuje artykuły w wielu publikacjach.

FAQ

1. Jak utrata rodzica wpływa na związek?

Kiedy ktoś doświadcza intensywnego żalu lub przechodzi depresję z powodu utraty rodzica, może to spowodować utratę libido i zainteresowania małżeństwem. Odejście od śmierci może zająć lata i może po prostu spowodować wycofanie się z innych związków.

2. Jak żałoba wpływa na człowieka?

Żałoba może sprawić, że dana osoba poczuje się odrętwiała i skręcona wewnętrznie. Może to sprawić, że stracą zainteresowanie wszystkim, co sprawiało im wcześniej przyjemność, co obejmuje także ludzi i relacje.

3. Jak pary radzą sobie ze smutkiem?

Zrozumienie związku między żałobą a rozpadem małżeństwa oraz wpływem żałoby na relacje może być trudne. W takich przypadkach warto zdecydować się na poradę. Specjaliści mogą pomóc parom przejść przez żałobę i poradzić sobie z nią.

Twoja wpłata nie stanowi darowizny charytatywnej. darowizna. Pozwoli to Bonobology nadal dostarczać Ci nowych i aktualnych informacji w naszym dążeniu do pomocy każdemu na świecie w nauce robienia czegokolwiek.




Rozprzestrzeniać miłość
tagi:

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są Twoje dane dotyczące komentarzy.

Bonobology.com