Trauma wynikająca z wykorzystywania seksualnego powoduje problemy z intymnością na całe życie

Cierpienie i uzdrowienie | | , Redaktor naczelny
Zaktualizowano: 18 lipca 2022 r
Wykorzystywanie seksualne powoduje problemy z intymnością
Rozprzestrzeniać miłość

Trauma wynikająca z wykorzystywania seksualnego pozostaje na całe życie i powoduje problemy z intymnością, które wychodzą na wierzch, gdy najmniej się ich spodziewasz, pozostawiając cię zagubionego, skonfliktowanego i ponownie raniącego.

Miałam 16 lat, kiedy chłopak, w którym byłam całkowicie zauroczona, naruszył moje ciało, całkowicie lekceważąc moją zgodę, aby zaspokoić swoją żądzę. Jako dwójka nastolatków rzekomo zakochanych po uszy w sobie, obściskiwanie się było stałym elementem naszego związku, co też bardzo mi się podobało. Ale on chciał więcej.

Z niezbyt zawoalowanych gróźb, że muszę zgodzić się na seks, jeśli związek ma w dalszym ciągu błagać mnie, abym pozwoliła mu trwać, wszystkie oznaki, że nie chciał niczego więcej, jak tylko dostać się do moich spodni, zniknęły. Zwykle stawiałam opór, a on przestawał. Jednak tego dnia tego nie zrobił. Pomimo mojego wokalnego i fizycznego oporu, przygwoździł mnie i ruszył dalej, by dorównać mi.

Prawie 20 lat później rana jest wciąż świeża, jakby wydarzyła się wczoraj. Wspomnienie jest fragmentaryczne, ale jego fragmenty od czasu do czasu ożywają w mojej głowie. Szum w powietrzu tego listopadowego popołudnia, chłód pościeli pode mną, śmiech naszych przyjaciół w sąsiednim pokoju, kolor spodni, które miałem na sobie. A przede wszystkim uśmiech na jego twarzy, gdy się przewracał. „Och, więc BYŁAŚ dziewicą” – te słowa dźwięczą mi w uszach, po czym zapada ogłuszająca cisza.

Dla 16-latki, która nie mogła wydusić ani słowa o tym, co spotkało kogokolwiek, ani zwrócić się do bliskich o pomoc, wsparcie i radę, przepracowanie tego, co się wydarzyło, nie było łatwym zadaniem. To była samotna bitwa, toczona w milczeniu przez lata, zmagająca się z myślami w stylu: „Sam na siebie to sprowadziłem, zgadzając się pójść z nim do tego pokoju”. Wina. Wstyd. Nienawiść do siebie. Ból.

Minęły lata, zanim zaakceptowałam fakt, że padłam ofiarą molestowania seksualnego i zrozumiałam, że to nie ja jestem winna i wstydu. Ból i trauma nie ograniczają się tylko do tego incydentu. Dały o sobie znać w każdej intymnej relacji, jaką miałam od tamtej pory.

Rozpoczęcie procesu uzdrawiania wymagało nieubłaganego wsparcia kochającego partnera. Wyczerpana samotną walką z demonem, w końcu zwróciłam się o pomoc, udając się na terapię na początku tego roku. Diagnoza zespołu stresu pourazowego (PTSD) spojrzała mi prosto w oczy. Uzdrowienie nie było szybkie ani liniowe, ale robimy niewielki postęp, jedna sesja na raz. Nawet najmniejsze zmiany przynoszą ogromną ulgę.

Ta podróż uświadomiła mi również, że ta walka nie jest tylko moja. Zespół stresu pourazowego (PTSD) spowodowany wykorzystywaniem seksualnym, szczególnie wśród osób molestowanych w dzieciństwie, jest niezwykle powszechny – cierpi na niego 55% osób wykorzystywanych seksualnie . Aby pomóc tym, którzy cierpią w milczeniu, porozmawiałam z Pallavi Barnwal , trenerką ds. intymności, o problemach z intymnością, z jakimi borykają się ofiary wykorzystywania seksualnego.

Powiązane materiały: Partner molestował seksualnie swoją córkę – molestowanie seksualne i trauma dziecka

Problemy związane z wykorzystywaniem seksualnym i intymnością

Oprócz niepokoju, niepokoju i złego snu, moją największą walką od czasu zdarzenia są problemy z intymnością. Moje ciało ma tendencję do sztywnienia tuż przed stosunkiem, co sprawia, że ​​doświadczenie jest bardziej bolesne niż przyjemne. Pallavi wyjaśnia, że ​​nie jest to rzadkością.

„Udzielałam porad kilku ofiarom wykorzystywania seksualnego i jednym z największych wyzwań, przed którymi stoją, jest to, że jedna z ich najwcześniejszych interakcji związanych z seksualnością była traumatyczna i nastąpiła bez ich zgody. Ta trauma pogłębia się wielokrotnie, jeśli sprawcą przemocy jest członek rodziny lub ktoś bliski – co dzieje się w większości przypadków – ponieważ osoba ta musi codziennie stykać się twarzą w twarz ze swoim sprawcą”.

„W większości takich przypadków, nawet jeśli rodzice dowiadują się o molestowaniu, starają się zatuszować sprawę. W efekcie ofiara czuje się niewysłuchana, niezrozumiana i nieakceptowana. Ból pozostaje nieuleczalny.

„Ofiary wykorzystywane seksualnie, które nie miały odpowiedniego wsparcia, aby przepracować traumę, załamują się nawet 15–16 lat po zdarzeniu, ponieważ nie miały szansy się zagoić, a wydarzenie pozostaje jak świeża rana w ich ciele. świadomości” – mówi Pallavi.

Co ofiara wykorzystywania seksualnego może zrobić, aby uporać się ze swoimi problemami z intymnością?

Ofiary wykorzystywania seksualnego
Potwierdź, co Ci się przydarzyło, korzystając ze wsparcia współczującego, przeszkolonego profesjonalisty

Kiedyś doradzałam pewnej dziewczynie, która miała trudności podczas stosunku, ponieważ odczuwała silny lęk i nierozwiązaną traumę związaną z wykorzystywaniem seksualnym. Aby sobie z tym poradzić i móc nawiązać funkcjonalne, intymne relacje, konieczne jest zwrócenie się o pomoc. Korzyści płynące z terapii w takich przypadkach są nie do przecenienia. Często nie jesteśmy w stanie sami poradzić sobie z traumą związaną z wykorzystywaniem seksualnym.

„Bardzo ważne jest, aby uwolnić się od stłumionych uczuć bólu i niepokoju poprzez zrozumienie, uznanie i zrozumienie, że to, co ci się przydarzyło, było rzeczywiście złe. Staje się to jeszcze bardziej palącą potrzebą w przypadku, gdy incydent został wyciszony, a ofiara pozostawiona była w milczeniu, aby cierpiała w imię honoru rodziny lub dlatego, że nikt nie chciał przechodzić przez zawiły proces dochodzenia sprawiedliwości.

„Kolejnym istotnym aspektem jest powiedzenie tego na głos, wyrażenie i prawdziwe potwierdzenie tego, co Ci się przydarzyło, w ramach wsparcia współczującego, wyszkolonego profesjonalisty” – mówi Pallavi.

Rola partnera w pomaganiu ofierze przemocy seksualnej w radzeniu sobie z problemami intymnymi

„Jeśli jesteś z partnerem, informuj go na bieżąco. Powierz swojemu partnerowi zaufanie i podziel się tym, przez co przeszłaś i jak to na ciebie wpływa, aby nie czuł, że go odrzucasz, unikając intymności w związku. Nie musisz czuć się winny, że ciągle o tym mówisz. To głęboka trauma, głęboka rana, której nie możesz się spieszyć, aby się zagoić lub zignorować.

„W wielu przypadkach problemy z intymnością mogą odcisnąć piętno na związku, jeśli twój partner nie ma pojęcia, przez co przeszłaś. Mogą błędnie zinterpretować to jako brak zainteresowania nimi lub mieć poczucie, że związek się zepsuł. Dlatego otwarcie rozmawiaj z nimi o swoich wyzwaniach” – radzi Pallavi.

I całkowicie się zgadzam. Wspierający i wyrozumiały partner może być naprawdę pierwszym krokiem do wyleczenia się z traumy związanej z wykorzystywaniem seksualnym . Kiedy mój obecny partner po raz pierwszy mnie zaprosił, praktycznie go odrzuciłam, ostrzegając go, że jestem zraniona (nie fizycznie ani moralnie, ale emocjonalnie).

Nie przestawał wierzyć, że nam się to uda. Był gotowy trzymać mnie za rękę i poruszać się po cieniach tej traumy z przeszłości. Miał nadzieję, że pewnego dnia znajdziemy wyjście z tych cieni. Jego nadzieja stała się moją siłą.

Oprócz uzdrowienia emocjonalnego, dzięki niemu znalazłam także sposób, aby czuć się komfortowo w swojej skórze, realizować swoje pragnienia bez poczucia brudu i odrazy. Do tego czasu pogodziłam się z przekonaniem, że bolesny stosunek to po prostu cena, jaką płaci się za bycie w związku pełnym miłości.

intymność

To wsparcie i zrozumienie mojego partnera pomogło mi uwolnić się od tej formy i ponownie poznać moją seksualność. Zwykłe „Hej, uspokój się” lub „To ja” z jego strony wystarczy, aby wrócić do chwili obecnej i nie pozostać uwięzionym we wspomnieniu tego wydarzenia. Mówię z własnego doświadczenia, że ​​można cieszyć się satysfakcjonującym życiem seksualnym. Nie jesteś skazany na cierpienie w milczeniu. Może to zająć trochę czasu, ale przy niewielkim postępie każdego dnia możesz się tam dostać.

Powiązane materiały: Miłość za obopólną zgodą w miejscu pracy: Możesz ignorować zgodę, nawet o tym nie wiedząc

Nie tylko umysł, trauma wpływa również na Twoje ciało

Jak wspomniałem wcześniej, perspektywa jakiejkolwiek formy wprowadzenia do pochwy powoduje, że mięśnie miednicy kurczą się i napinają. Nie tylko podczas seksu, ale także przed badaniem miednicy lub USG przezpochwowym. To sprawia, że ​​nawet najbardziej rutynowe doświadczenie jest bolesne i nieprzyjemne.

Terapeuta pomógł mi zrozumieć, że dzieje się tak dlatego, że trauma wpływa nie tylko na umysł, ale także na ciało. Trauma zostaje zmagazynowana w ciele i włącza się pamięć mięśniowa, która „chroni cię” przed tym, co postrzega jako powtórzenie traumatycznego doświadczenia.

Uważność może być twoją najpotężniejszą bronią w walce z fizycznymi przejawami traumy związanej z wykorzystywaniem seksualnym. (Jeśli drwisz na samą myśl o uważności, rozumiem cię. Jeszcze niedawno sam byłem jej przeciwnikiem. Ale otwartość na nowe doświadczenia i zmiana zdania to podstawa rozwoju i ewolucji).

Wykorzystywanie seksualne to traumatyczne doświadczenie, które w jednej chwili zmienia cię na wiele sposobów i wciąż zmienia. Można jednak przejąć stery tej zmiany i skierować ją w pożądanym kierunku. Z odpowiednią pomocą możesz pokonać problemy z intymnością spowodowane traumą związaną z wykorzystywaniem seksualnym.

Czym jest zgoda na randkach?

Twój wkład nie stanowi darowizny na cele charytatywne . Pozwoli on Bonobology na dalsze dostarczanie Ci nowych i aktualnych informacji w ramach naszej misji pomagania każdemu na świecie w nauce wszystkiego.




Rozprzestrzeniać miłość
tagi:
Bonobology.com